środa, 20 września 2017

Kocham frywolitkę

Dobrze ze wróciłyśmy do naszej zabawy- co prawda inne będą zasady, ale dzięki temu mam okazje coś wysupłać, bo bez bata ani rusz ;D


Tematem były łuczki i kółeczka, szczegóły (tutaj) u Justynki
Ja przygotowałam podwiązkę dla Młodej Pani.
Wiecie jak to jest- coś starego, coś niebieskiego i coś pożyczonego.
Może nie jest cała niebieska, ale ten kordonek i tak został zaakceptowany, najwyżej zamieni sie tylko wstążkę do wiązania, ja nie miałam niebieskiej

Dzisiaj krótko, ale jak to ostatnio u mnie, totalny brak czasu ogranicza moje buszowanie w sieci.
Wzór znaleziony w czeluściach netu, na jedno czółenko, ale podwiązka byłaby za miękka i nie układałaby się ładnie, a ze jeszcze w zadaniu miały być łuczki to i tak zamieniłam wzór.

A oto i ona ;)




wzór znaleziony tutaj



 Kolejne zadanie mam nadzieję że jest zaliczone, ale już wiem, że nie na wszystkie uda mi sie przygotować prace,

Bardzo serdecznie dziękuje Wam za to że jesteście i zostawiacie po sobie ślad,
Pozdrawiam cieplutko i oby do Złotej Polskiej Jesieni, bo jak na razie to mam listopad za oknem.

niedziela, 17 września 2017

Karteczki

Dzisiaj tylko część do Ani, ale na tyle maiłam wolnego czasu,
W tym miesiącu projektantką była Ola  z bloga "Papierolki" i wiedziałam od początku, że nie będzie łatwo.
Oli kartki podziwiam właśnie za minimalizm, ale ten że właśnie dał mi popalić i miałam nieco problemu z kartkami, ale to co przygotowałam pokazuję poniżej

co sobie zażyczyło Ola widać na banerku :)
 Boże Narodzenie w bieli jeszcze rozumiem, ale ta czerń - Olu wybacz, już do mnie nie przemawia, choć kolor czarny lubię i często noszę,
Nawet moi domownicy byli zaskoczeni i zdziwieni kolorystyką



Folkową miałam zmienić, ale Młodej tak sie spodobała, że  ją zostawiłam- tło serwetkowe, na żelazko.
zając wycinany ręcznie:)

i ostatnia- przy niej nawet sie drukarka zbuntowała:(
napis wyszedł beznadziejnie, ale kartka sama w sobie mi się podoba.



Jeszcze tylko kolaż i zmykam do słoiczków :)
Serdecznie dziękuje za komentarze i za to że jesteście;)



środa, 13 września 2017

Dzisiaj sie tylko chwalę;D

Nie mam za bardzo czasu na nic, a wiem, ze i u Was z nim krucho dlatego tak szybciutko
Bardzo dziękuje za komentarze pod moim bieliźniarskim organizerem i tu słówko do osób szyjących, lub uczących sie- to wcale nie jest jeszcze tak trudne,  szyjcie krok po kroku, a dacie rade
trudne dopiero nadchodzi, ale jeszcze nie teraz ;)
Chcę sie pochwalić i podziękować  Ani Iwańskiej i Hani Pater za ogromną niespodzianą niespodziajkę;D jak to mówiła jedna z moich cór.

A to co dostałam jeszcze w ubiegłym tygodniu- obie wysłały przed swoim wypadem nad morze.

od Ani przyleciała paka dobroci


 przy motylku coś zaiskrzyło i boję sie że mi totalnie odbije- ale cóż pożyjemy zobaczymy, może uda sie zgasić zapał;D
 i od Hani piękna kartka i trzy sadzonki tego cuda!!
 Nie widziałam go u nas nigdzie, a ja mam i jest to PRZEGORZANA
co prawda jest zadołowany w doniczkach, bo na miejsce właściwie trafi wiosną po "remoncie ogródka" ( posiadanie dużego psa ma soje - ,czyli zryta trawa ;) ale juz ma pąki i chyba jeszcze raz zakwitnie
Aniu i Haniu dziękuje Wam ogromnie za pamięć .

Dziękuje wszystkim za komentarze  i pozdrawiam serdecznie :)